W listopadzie w ramach Europejskiej Stolicy Kultury we Wrocławiu w przestrzeniach Dworca Głównego otwarta zostanie wystawa Photography Never Dies. Złożona będzie z ośmiu rozdziałów przygotowanych przez międzynarodowy zespół artystów, kuratorów, kolekcjonerów i pasjonatów fotografii.

1. MB: Gdy patrzę na Twoje prace, to zastanawia mnie ich spójność zarówno na poziomie treści, jak i formy. Każda z prac stanowi zamkniętą wypowiedź pomimo tego, że wydaje się ukazywać jedynie fragment większej całości – tak jakby granice obrazu nie były granicą przedstawienia. Zastanawia mnie jak doszedłeś to takiego rozwiązania?

MB: Powiedz mi proszę jak doszedłeś do tego, że chcesz robić projekt „DresKOD”? On jest w gruncie rzeczy bardzo osobisty. Jak do Ciebie dotarła decyzja, aby właśnie ten temat podjąć. Bo przecież jedną rzeczą jest samo doświadczenia, a drugą decyzja, że właśnie to doświadczenie stanie u podstaw nowego projektu. Że odbierasz to tak indywidualnie i zaczyna cię to interesować jako istotny temat własnej kreacji.

O sztuce, zbrodni i skandalu. Rozmowa z Anną Demenko i Jakubem Dąbrowskim, autorami książki „Cenzura w sztuce polskiej po 1989 roku”.

 

Wywiad z Janem Berdyszakiem

Rozmawiają Mateusz Bieczyński i Maciej Kurak

JB: Zanim zaczniemy, chciałem powiedzieć coś istotnego w kontekście problemu instalacji, a dotyczącego mojej własnej twórczości. Otóż w czasach, gdy Wydział Malarstwa i Architektury prowadził Tadeusz Brzozowski, rozpocząłem pracę na PWSSP, gdzie miałem pracownię architektury, ponieważ nie można było wówczas dawać abstrakcjonistom niedesignerskich pracowni. Ten przykład ze struktury organizacyjnej uczelni od razu objaśnia sytuację po 1965 roku. Zacząłem wtedy pracować na uczelni. Rozpoczęcie naszej rozmowy od tego faktu wskazuje, że byłem po wielu doświadczeniach z różnymi mediami artystycznymi. Otrzymałem pracownię na Architekturze, aby nie mącić w głowie młodzieży, co i tak mi się udało…