30 Paź

O wystawie "Trzy pracownie" | BWA Jelenia Góra

by BWA Jelenia Góra

 

Wystawa “Trzy pracownie” prezentowana była w Galerii BWA w Jeleniej Górze od 21 czerwca 2018r. do 14 lipca 2018r. Był to bardzo interesujący pokaz, konfrontujący prace mistrzów – pedagogów – profesorów i asystentów Katedry Interdyscyplinarnej Wydziału Edukacji Artystycznej i Kuratorstwa Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu z realizacjami studentów i absolwentów tych pracowni.

Kuratorski wybór Rafała Boettnera Łubowskiego dotyczył trzech (z dziesięciu działających) pracowni UAP: I Pracowni Rysunku prowadzonej przez prof. Joannę Imielską i jej asystentkę dr Sonię Rammer, I Pracowni Malarstwa prowadzonej przez prof. Andrzeja Leśnika i asystującego mu Sebastiana Krzywaka oraz Pracownię Otwartych Interpretacji Sztuki założoną i prowadzoną przez prof. nadzwyczajnego dr hab. Rafała Boettnera Łubowskiego.

Wystawy zbiorowe są zazwyczaj trudnymi przedsięwzięciami ekspozycyjnymi, ponieważ zestawienie ze sobą wielu różnorodnodnych wyrazów osobowości artystycznych w spójną całość wydaje się być niemożliwe. Tym razem jednak kuratorowi Rafałowi Łubowskiemu udało się pogodzić tę galerię różnorodności form wyrazu i technik. Prezentowane prace trzydziestu twórców nie były uporządkowane bardzo ściśle według przynależności do pracowni. Najważniejsza jak się wydaje była estetyczna strona wystawy, koncepcja synestezji sztuk, które wspólnie kreowały jednolitość kompozycyjną, z muzyką Oliwiii Szepietowskiej, która zmysłowo spajała percepcyjnie wszystkie realizacje, z przemieszaniem środków wyrazu, fotografii, malarstwa, rysunku, rzeźby i filmu, z odważnymi nieraz pomysłami, jak prezentacja prac rysunkowych bardzo nisko, przy powierzchni podłogi, czy rozbijanie zestawów malarskich na obrazy oddziałujące pojedynczo, które poprzez przypominanie, nawiązywanie do form widzianych w innej przestrzeni zmieniają całkowicie kontekst całości. Kurator dopuścił dialog międzypracowniany i kontakt dzieł sztuki ze sobą, co czasem prowokowało do odnalezienia nowych kontekstów w obrębie samych pracowni, artystów i ich sztuki.

Przynależność do konkretnej Pracowni jest oczywiście zwykle jednoznaczna wizualnie; nie trzeba sprawdzać podpisu, żeby mieć pewność, że młody twórca dzieła malarskiego jest studentem czy studentką lub absolwentem profesora Andrzeja Leśnika (Sebastian Krzywak, Julia Soroko, Julita Antonowicz, Julia Pietrowicz, Olena Sobczak). W przypadku młodej, poszukującej artystki Katarzyny Maćkiewicz odnajdziemy w jej pracach dwa przeciwstawne tropy, które z jednej strony prowadzą nas do źródeł jej edukacji - I Pracowni Rysunku w jej rysunkowych, precyzyjnych realizacjach ale z drugiej – do własnych osobistych poszukiwań, w której problematyka ciała, kreacji ozdób z cielesnych wynaturzeń jest bardzo śmiała, świeża i świadczy o oryginalności jej twórczej drogi (oraz uczestnictwa w zajęciach Pracowni Otwartych Interpretacji).

Na pierwszy rzut oka Pracownią, która predystynuje studiujących w niej artystów do największej otwartości na świat sztuki, choćby ze względu na różnorodność środków wyrazu, którymi posługują się artyści, jest Pracownia Otwartych Interpretacji Sztuki, którą prowadzi dr hab. Rafał Boettner Łubowski – profesor nadzwyczajny UAP-u. Pracownia jak mówi o niej jej twórca i animator “powstała w 2013 roku i jako jedyna do tej pory w Polsce, czyni rdzeniem programowym swoich poszukiwań artystyczne zagadnienia autotematyczne, a więc między innymi kreowanie realizacji wizualnych przekazujących refleksje na temat sztuki, która już była. Pracownia nigdy nie narzucała i nie narzuca nadal jednego, preferowanego medium, a więc powstawać w niej mogą prace edytowane w ramach: fotografii, obiektu artystycznego, malarstwa, grafiki, rzeźby, filmu; ale również takie wypowiedzi twórcze, które łączą w sobie różne techniki, media czy stylistyczne konwencje. Studenci zapraszani są do indywidualnych poszukiwań, odnoszących się do ich własnych preferencji i zainteresowań twórczych, w pewnych przypadkach nawet kosztem odchodzenia przez nich od rdzenia głównych zainteresowań programowych Pracowni. Pracownia Otwartych Interpretacji Sztuki daje studiującym w niej osobom możliwość podejmowania polemicznych i dialogicznych odniesień do dziedzictwa dawnej i współczesnej sztuki. Zaprasza również do podejmowania prób „refleksyjnego skupienia” i „badania” rozmaitych problemów i zagadnień z dziedziny sztuki, obecnych w niej konwencji, tematów czy ujęć ikonograficznych. Duże znaczenie mają zagadnienia dotyczące poetyki cytatu oraz intertekstualnych praktyk artystycznych”.
Wśród realizacji pokazanych w BWA w Jeleniej Górze z Pracowni Otwartych Interpretacji Sztuki mieliśmy okazję zobaczyć przede wszystkim wysmakowane, przestrzenne realizacje rzeźbiarskie Rafała Boettnera Łubowskiego, który anektując kicz przeobraża go w sztukę o dużo bardziej szlachetnej formie i która sięga do źródeł sztuki klasycznej. W wyważonej, idealizującej formie Rafał Łubowski wskazuje na rolę formy, która bywa przekaźnikiem treści wspólnych dla wszystkich Europejczyków jako potomków starożytnej kultury śródziemnomorskiej. Realizacje Rafała Łubowskiego stanowią pewnego rodzaju manifest artystyczny, w którym wyczuwa się zafascynowanie dziedzictwem kulturowym jako niewyczerpanym obszarem inspiracji jak też niemożnością odcięcia się od kulturowej przeszłości.
Wśród rozmaitych projektów powstałych w tej pracowni jedną z silniej oddziałujących była realizacja Oliwii Szepietowskiej “Hommage aux Surréalistes. Moi – même” powstała z inspiracji surrealistką Claude Cahune. Oliwia Szepietowska stworzyła dzieło oddziałujące na kilku poziomach: wizualnie połaczyła ze soba kilka wątków rozwijanych za pomocą różnorodnych mediów, takich jak miękka rzeźba i fotografia. Zrealizowała również niewielką formę filmową, w której zagrała główna rolę przywołującą postać Claude Cahune, a do filmu samodzielnie stworzyła oprawę muzyczną.
Wśród form wypowiedzi, które jako medium dla wizualnej realizacji swoich cytatów z dawnej sztuki, wybierają malarstwo pojawiają się obrazy tradycyjne, jak Ewy Kozubskiej, wykonane nowoczesnymi środkami: jak malarstwo na zadrukowanym płótnie Agnieszki Klarzak, czy polichromowana fotografia Zuzanny Malinowskiej. Gry ikonograficzne ze sztuką przeszłości prowadzą również Ada Kusiak poprzez grafikę cyfrową, Albert Gomułka za pomocą grafiki warsztatowej – akwatinty czy Aleksander Radziszewski. Dialog ze sztuką dawną odnajdziemy także w inspirowanych twórczością Hansa Bellmera własnych interpretacjach fotografii Lewisa Carolla, które zrealizowała Karolina Ochocka. Wśród artystów, których przywołują z historii sztuki młodzi artyści są: Andriej Rublow, Caspar Dawid Friedrich, Joseph Beuys.
Indywidualne poszukiwania artystyczne odnaleźć można w mrocznych i nastrojowych fotografiach cyfrowych Aleksandry Walczak, Estery Jaroszewskiej jak i wykonane w technice mokrego kolodionu fotografie Magdaleny Kucy czy gry fotografii z przedmiotem Katarzyny Tyburskiej.

I Pracownia Rysunku, prowadzona w UAP w Poznaniu przez prof. Joannę Imielską i asystującą Jej dr Sonię Rammer, jest jedną z najbardziej popularnych pracowni artystycznych w Poznaniu. Pracownia jest miejscem spotkań i precyzyjnej, związanej rysunkiem pracy twórczej. Profesor Joanna Imielska, w ramach własnej działalności twórczej, kreuje na pozór abstrakcyjne rysunki i obrazy, w których jak pisze o niej kurator wystawy “duże znaczenie ma symboliczny i wizualny potencjał geometrii. Autorka ta potrafi znakomicie wykraczać poza „czysto” formalny wymiar stwarzanych przez siebie kompozycji, podejmując w nich dyskretne i wieloznaczne zarazem rozważania na temat czasu, natury, przemijania, kosmosu oraz rozmaitych wyobrażeń, odczuć i przekonań z tematami tymi pośrednio lub bezpośrednio korespondującymi”.
Na wystawie w Jeleniej Górze mieliśmy okazję podziwiać jej subtelne, niezwykle drobiazgowe rysunki tuszem odnoszące się do świata gwiazd, gwiazdozbiorów i fascynujących artystkę praw astronomii.
Dr Sonia Rammer, asystentka I Pracowni Rysunku, wykorzystuje w swojej twórczości różne media i środki artystyczne; takie jak: rysunek, malarstwo, film, fotografia, kolaż czy przedmioty odnajdywane w rzeczywistości. Niekiedy łączy je w jedną całość jak w prezentowanej w jeleniogórskim BWA realizacji “Kroniki islandzkie”, w której oprócz fotografii na blasze pojawiają się odnalezione w rzeczywistości kamienie o różnorodnych formach, najczęstsze pamiątki podróży, które kreują refleksyjne prace dotyczące metaforycznego podróżowania. Doświadczenia artystyczne prof. Imielskiej i dr Sonii Rammer interesująco wpływają na poszukiwania twórcze ich studentów i studentek: Estery Janiszewskiej, Anny Jóźwiak, Ilsu Kayi, Ewy Kozubskiej, Elizy Lisewskiej, Katarzyny Maćkiewicz, Marty Sawoni, Weroniki Walenciak.
W I Pracowni Rysunku powstają różnorodne w charakterze prace. Pojawiają się tradycyjne rysunki, jak w przypadku Katarzyny Maćkowiak, Weroniki Walenciak, Anny Jóźwiak, rysunki łączone z innymi technikami (Ilsu Kaya) oraz wykraczające poza obszar stricte rysunkowego. Możliwa jest tutaj również interdyscyplinarna konfrontacja tradycyjnych i niekonwencjonalnych sposobów budowy wypowiedzi artystycznej – np. połączenie inwencji rysunkowej z medium fotografii czy strukturą książki artystycznej (Marta Sawoni) lub przestrzennego obiektu.

Ostatnia z prezentowanych Pracowni na wystawie w Galerii BWA to I Pracownia Malarstwa, prowadzona przez prof. Andrzeja Leśnika i jego asystenta Sebastiana Krzywaka. Jej działalność oparta jest na poszukiwaniach twórczych w obszarze malarstwa, przede wszsytkim szeroko pojetej abstrakcji. Wśród realizacji malarskich młodych malarzy trudno zapomnieć realizacje Sebastiana Krzywaka oraz Joanny Pietrowicz. Ich abstrakcjyjne obrazy o dużym formacie przekonywały formą i niekonwencjonalnym, wyszukanym zestawem barw. W Pracowni powstają oczywiście także obrazy figuratywne, bardziej tradycyjne w charakterze lub takie, które integralnie łączą elementy figuratywne i abstrakcyjne. Godne uwagi są również w dorobku Pracowni dopuszczalne eksperymenty, jak obrazy z koralików Julity Antonowicz.

Prezentacja “Trzy pracownie” jest zestawem, którego atutem jest wielość artystycznych poglądów. Wybór realizacji, jakiego dokonał Rafał Łubowski zderzył ze sobą różne postawy: estetyzujących fascynacji formą i kolorem w wielu wymiarach obszarów sztuki, różnorodnych sposobów przedstawiania wizji artystycznych przez abstrakcję geometryczną czy ekspresyjną, poszukiwań w dziedzinie odkrywania i przetwarzania inspiracji sztuką, która już zaistniała w przeszłości, czy zainteresowania własnym “ja” niezależnie od miejsca i czasu.
Różnorodność jest formą jedności: zebranie na jednej wystawie tak wielu postaw i form wyrazu jest pochwałą pojęcia sztuki jako jednej z najbardziej interesujących form ludzkiej działalności.
Wystawa może być odbierana również jako pochwała ducha kreacji i jego rozmaitych objawień, a także jako rodzaj komunikacji międzykulturowej i międzyludzkiej. Jest wreszcie materialnym, namacalnym wyrazem uznania dla uczelni – Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu której sposób edukacji artystycznej wyzwala poczucie wspólnoty, moc kreacji i indywidualność wyrazu w każdym z artystów, przez co wydaje się, że sztuka jest dla twórców drogą, którą wybrali z całkowitym przekonianiem.

Joanna Mielech, BWA Jelenia Góra

Autorem fotografii jest Rafał Lubowski