21 Lis

Bielska Jesień 2017

by Anna Kania Saj

 

9 listopada odbyła się uroczysta gala wręczenia nagród 43. Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2017. Nagrodzono w sumie 14 artystów, chociaż interesujących malarzy na wystawie znalazło się znacznie więcej.

Grand Prix oraz Nagrodę Dyrektora Galerii Bielskiej BWA, otrzymał absolwent i dydaktyk warszawskiej ASP, Sebastian Krok, za zestaw trzech prac o tytułach: „Amor”, „Mutter”, „Welcome”. Warto podkreślić, że twórczość tego artysty była już doceniana na innych konkursach, min. otrzymał on Grand Prix na konkursie Promocje 2015 w Legnicy. Swoje obrazy maluje na pościelach, gdyż, jak sam podkreślił: „wybieram pościele, bo to jest najbliższa temu tematowi,w którym ja tworzę, przedstawiam na swoich obrazach. Siła tych pościeli daje mi motywacje do tworzenia. Każda pościel ma swoją historię, część jest to pościel szpitalna, część od ludzi, których znam. Dla mnie to jest bardzo ważne, że maluję na takim podłożu. Opowiadam o człowieku, o jego relacjach z różnymi przejawami władzy...”.

Drugie miejsce, czyli Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego, otrzymała Karolina Jabłońska z krakowskiej ASP, za zestaw prac pt.: „Plucie”, „Jedząca błoto”, „Grób”. „Są to prace, które w jakiś sposób mówią o sytuacjach dramatycznych (groby, horrory), ale podane są w sposób sympatyczny”, powiedziała dyrektor BWA, pani Agata Smalcerz. Jerzy Kosałka uzasadniając wybór jury dodał, że jury zwróciło szczególną uwagę na terapeutyczną rolę tego malarstwa, a twórczość ta od początku znalazła się w kręgu ich zainteresowania. „Obrazy są bardzo emocjonalne – dodała autorka – inspiruje mnie wszystko, całe życie, znajomi, książki, filmy. Malarstwo jest takim drugim życiem, to co się dzieje na co dzień, przekładam na obraz”.

Trzecie miejsce i Nagroda Prezydenta Miasta Bielsko – Biała, przypadła Aleksandrze Bujnowskiej za zestaw trzech prac bez tytułu, przedstawiających przyrodę w monochromatycznej kolorystyce zieleni. Jrzy Kosałka podkreślił w tych pracach to, że skromność środków wyrazu świadczy o tym, że we współczesnym świecie można znaleźć taką niszę, która może być sposobem na przetrwanie. Jerzy Truszkowski dodał, to, że warto zauważyć, że przy dłuższej kontemplacji obrazy te ujawniają bogactwo niuansów.

Jury przyznało również pięć wyróżnień honorowych. Joanna Kaucz, która otrzymała także nagrodę Kwartalnika „Artluk”, została wyróżniona za prace z cyklu „Zabawy z bronią”. Inspiracją dla artystki jest jej codzienne życie. Na obrazach sportretowała siebie i dziecko w sytuacji zabawy z bronią. Zwróciła tym samym uwagę na poważny problem, jednak pokazała tą sytuację, komentując jednocześnie, że nie chcąc jej oceniać ani krytykować, interpretację zostawia widzom. Inną artystką, która otrzymała wyróżnienie jury oraz została doceniona także przez Pismo Artystyczne „Format”, jest Katarzyna Kukuła. Jej zestaw trzech prac o tytułach: „Wielki Wybuch II”, „Przyjemność”, „Malarka”, inspirowany jest erotycznym, wewnętrznym światem kobiety. Artystka uważa, że chociaż ten świat jest oniryczny, pełen tajemnic, jest naszym sekretem, to jednocześnie jest światem, o którym powinno się mówić. Jolanta Stachyra została wyróżniona za cykl trzech prac pt. „Afryka a świat. Dobro? Byt?”. Jest ona artystką, która wyróżniła się tym, że poruszyła problem globalizacji. W sposób syntetyczny i prosty mówią jej prace o różnicach między tym, co dotyka część ludzkości, czyli ubóstwem, a tym, co reprezentują np. władze i celebryci, którzy żyją w dostatku. Marek Rachwalik, wyróżniony również przez Magazyn „Szum” został doceniony za trzy prace o bardzo sugestywnych tytułach: „Logo i maskotki alternatywnej kapeli metalowej pochodzącej ze wsi”, „Logo i maskotki wiejsiej kapeli nu metalowej z młoda dziewczyną na wokalu”, „Logo oraz wąsaty lider kultowego, death metalowego zespołu, reaktywowanego po 20 latach”. W jego malarstwie widać jeszcze piersze inspiracje surrealizmem. Nawiązuje ono tematyką do gatunków muzycznych, ze szczególnym uwzględnieniem muzyki metalowej. Elementami obrazów są rekwizyty pochodzące z wiejskiego świata, z którego wywodzi się artysta. Jerzy Kosałka podkreślił absolutną maestrię warsztatu artysty, a Jerzy Truszkowski przyrównując go do muzyka w zespole metalowym powiedział: „Muzyka metalowa jest muzyką wbrew pozorom trudna, muzycy sami zdobywają mistrzostwo. Rachwalik analogicznie mocny efekt osiąga w sposób żmudny”.

Radek Szlęzak, za swoją inteligentną i mocną pracę „Bez tytułu”, również został wyrożniony przez jury. Pozostałe wyróżnienia przyznane przez redakcje patronackie Bielskiej Jesieni, to także nagroda portalu Artinfo.pl dla Natalii Bażowskiej za pracę pt. „Obecność”. Dawid Czycz otrzymał nagrodę Redkcji „Gazety Wyborczej” Katowice, za mistrzowsko opracowane prace pt. „Piotr Nowak, przeciętny Polak” oraz „Anna Nowak, przeciętna Polka”. „Magazyn Sztki w Sieci” nagrodził pracę „Children of the Secret State”, którą przesłała Rua Golba. Dominika Kowynia nagrodzona została przez „Notes na 6 tygodni” za pracę „Granice kraju”. Polski Portal Kultury O.pl wyróżnił Emilię Kinę za dwie prace „Bez tytułu”. Przyznano również jedną nagrodę specjalną dla Krzysztofa Piętka za obraz „Pętla”, w postaci zakupu jego obrazu do kolekcji sztuki Galerii Bielskiej BWA. Oprócz przyznanych nagród, na wyróżnienie zasłużyło jeszcze kilka prac. Między innymi np. obrazy Małgorzaty Mirgi – Tas, kolorowe kolaże o przyjemnej powierzchowności, mówiące o poważnych problemach związanych z życiem Romów. Są to przedstawienia wzięte z codzienności, w prosty sposób zarysowane na niezagruntowanym płótnie postacie, uzupełnione kolażem z tkanin, które pochodzą od portretowanych osób. Innym ciekawym przykładem są prace Barbary Gabryel, która namalowała portrety trumienne z cyklu „Poczet Artystów Polskich”, przedstawiające Dróżdża, Opałkę i Fangora na tle ich sztuki. Wszystkie zakwalifikowane do konkursu prace, można oglądać na obecnej wystawie, a trzeba przyznać, że w tym roku jest ich rekordowa ilość. Spośród 3 tys. propozycji nadesłanych przez 700 uczestników, na wystawie znalazły się aż 194 obrazy autorstwa 69 twórców, a ekspozycja zajęła, oprócz sal Galerii, również przestrzeń mieszczącej się niedaleko XIX wiecznej Willi Sixta. Można na niej zobaczyć to, co aktualnie dzieje się na ogólnopolskiej scenie artystycznej, co ciekawego dokonało się w ciągu ostatnich dwóch lat. W bieżącej edycji w zdecydowanej mniejszości znalazła się abstrakcja, którą zdominowało malarstwo przedstawiające. Spośród wielu uczestników, lareatów wybrało jury w składzie: Jerzy Kosałka (przewodniczący), Hanna Wróblewska, Jerzy Truszkowski, Ryszard Ziarkiewicz oraz Agata Smalcerz, dyrektor Galerii Bielskiej BWA.

Wystawa trwa od 9 listopada -31 grudnia 2017.