05 Sie

Sztuka i feminizm Mónici Mayer

by paulina grubiak

 

Mónica Mayer, artystka, działaczka społeczna, feministka, teoretyk i krytyk sztuki, inicjatorka pierwszego meksykańskiego ruchu artystyczno-feministycznego, to bez wątpienia jedna z ważniejszych postaci feminizmu w Meksyku na przestrzeni ostatnich czterech dekad. Museo Universitario de Arte Contamporaneo w Mexico City prezentuje retrospekcję prac Mónici Mayer zatytułowaną Si tiene dudas… pregunte (Jeśli masz wątpliwości… zapytaj). Wystawa nosi tytuł „retrokolektywy” w celu podkreślenia kolektywnego aspektu sztuki artystki, która w większość ze swoich prac włączała publiczność.

Kobiecy głos na sznurze bieliźnianym

Wystawę otwiera odtworzony z lat 70 i 2000 performance Sznur na bieliznę, w którym kobiety pochodzące z różnorodnych środowisk, posiadające różny wiek i pozycje społeczne, zostały poproszone o wypisanie na różowych kartkach papieru swoich doświadczeń związanych z przemocą jakiej doznały ze strony mężczyzn. Forma performance’u odwołuje się do aktywności tradycyjnie przypisywanej kobietom, kartki będąc przyczepione klamerkami do sznura na bieliznę. W poprzednich wersjach performance’u mających miejsce w Mexico City i Los Angeles, Mayer pytała kobiety o to czego najbardziej nienawidzą w mieście w którym żyją, mając na celu rozpoczęcie debaty na temat przemocy jakiej kobiety doznają w przestrzeni publicznej.

Okazuje się, że po upływie ponad 40 lat od pierwszego performance’u problemy kobiet nie uległy zmianie, a opisywane przez nie sytuacje wciąż pozostają te same. Artystka analizuje ich odpowiedzi i niczym socjolog bada społeczeństwo oraz miejsce i kondycję kobiet w nim.

Kobieta: córka, żona i matka czy człowiek?

Za początek swojego zaangażowania w idee feminizmu, artystka uznaje jedno z seminariów na temat sztuki kobiet, podczas którego nawet najbardziej postępowi studenci uznali, że kobieca sztuka jest gorsza od tej tworzonej przez mężczyzn, ponieważ kreatywność kobiet ulatnia się wraz z macierzyństwem. Od tego momentu Mayer rozpocznie szereg różnorodnych działań społecznych mających na celu uświadamianie kobiet w temacie ich praw. Swoją aktywność artystyczną jak i społeczną, artystka popiera badaniami na temat miejsca kobiety w społeczeństwie.

Mayer interesuje rola kobiety w Meksyku przedhiszpańskim oraz tym skolonizowanym. W jednej z zorganizowanych przez siebie serii konferencji i performance’ów Traducciones: międzynarodowy dialog kobiet artystek 1979-80, Mayer dowodzi, że to kościół katolicki miał największy wpływ na ukształtowanie się w społeczeństwie pewnych figur kobiecych, tj. matka cierpiąca, niewinna dziewica oraz brudna prostytutka. Idąc szlakiem tych utartych w społeczeństwie meksykańskim ról kobiety, Mayer stara się je zdekonstruować zadając pytania na temat wolności seksualnej (Lo normal, 1978) czy też redukcji kobiet do roli matek (performance Madre por un dia- Być matką przez jeden dzień,1987).

Jak już wspomniałam jedną z kwestii, która zajęła istotne miejsce w pracach Mónici, jest wizerunek kobiety - matki – cierpiętnicy, wykreowany przez kościół katolicki. Ikona matki boskiej, stanowiąca niezwykle ważny element meksykańskiej kultury, w sztuce Mónici Mayer reprezentuje każdą meksykańską kobietę inkarnując jej problemy. W serii rysunków, Nasza Matka (1977-78), Mayer przedstawia m.in Matkę Boską Patriarchalną, Matkę Boską Poddańczą oraz Matkę Boską od Opresji.

Rysunki ukazują w metaforyczny sposób zniewolenie kobiet w patriarchalnym społeczeństwie stworzonym przez mężczyzn. Podobnie w La Dolorosa (Matka Bolesna, 1978-79), artystka utożsamia Matkę Bolesną z kobietami, które cierpią na skutek gwałtu.

Z kolei Lo normal to seria pocztówek na których widnieją zdjęcia twarzy artystki wyrażającej różne emocje. Pod zdjęciami widnieje napis, „Chcę się kochać", pod którym dopisano różne zdania do wyboru, tj. „z moim ojcem”, „ze samą sobą”, „z gwałcicielem”, „i dostać za to pieniądze”. Na samym końcu otrzymujemy instrukcję obsługi pocztówek, która przypomina grę z magazynów dla kobiet, bowiem aby odpowiedzieć na pytanie wystarczy zakreślić w kółko jedno ze zdjęć z wyrazem twarzy który najtrafniej odzwierciedla nasze zdanie. Wówczas możemy uznać nasz wybór za „normalny”.

Tą pracą artystka otwiera debatę na temat seksualności kobiet, ich wyborów oraz przemocy jakiej kobiety doznają ze strony mężczyzn. Temat gwałtu jest często poruszany przez Mónicę Mayer, która przyznaje, że inspirowały ją prace artystek takich jak Suzanne Lacy i Lesllie Labowitz.

Z tymi ostatnimi Mayer miała okazję współpracować przy projekcie Take back the night w San Francisco, koncentrującym się na kwestii przemocy wobec kobiet oraz pornografii. Projekt ten został zorganizowany w ramach Ariadne: Social Art Network, ruchu skupionym na sztuce i aktywiźmie, zainicjowanym przez walczące o prawa kobiet artystki, Lacy i Labowitz. Take back the night do dzisiaj działa jako organizacja walcząca przeciwko przemocy wobec kobiet, organizując regularnie marsze.

Puder z czarnej kury na patriarchalne złośliwe uroki

W 1983 roku, Mónica Mayer wraz z Maris Bustamante, meksykańską artystką, której domeną są „socjalne performance’y” prezentowane w telewizji, z udziałem publiczności niezwiązanej ze swiatem sztuki, założyła pierwszy w Meksyku, feministyczno-artystyczny kolektyw Polvo de Gallina Negra (Puder z Czarnej Kury). Aktywność organizacji opierała się nie tylko na radykalnej społecznej krytyce, ale również na sporej dawce poczucia humoru. Nazwa ugrupowania miała oznaczać remedium chroniące kobiety przed patriarchaną magią, która sprawia że kobiety znikają1. Ugrupowanie funkcjonowało przez dziesięć lat, w trakcie których zorganizowano wiele demonstracji, wystaw, performance’ów i konferencji, a także opubikowano teksty. Jednym z bardziej znanych projektów grupy Polvo de Gallina Negra, jest ¡MADRES!, w którego program wchodził między innymi performance Być matką przez jeden dzień, do którego zaproszono dziesięciu znanych mężczyzn do wcielenia się w role matek. W trakcie trwania ¡MADRES!, obydwie artystki zaszły w ciążę co pozwoliło im na obserwację macierzyństwa z bliska oraz jego analizę z punktu widzenia socjologicznego. Niezwykle istotnym dla Mayer elementem pracy, jest bliskość z publicznościa, dlatego też bardzo często w swoich dziełach używa własnego wizerunku oraz swoich intymnych doświadczeń, co ułatwia odbiorcom identyfikację z nią.

Tematy macierzyństwa oraz aborcji odnajdują ważne miejsce w sztuce Mónici, która do dzisiaj organizuje performance’y i publiczne wystąpienia poruszające owe kwestie. Na wystawie zaprezentowano jeden z jej ostatnich performance’ów Una Maternidad Secuestrada Es (2014), zapraszając równocześnie zwiedzających do wypowiedzenia się na ten temat, pozostawiając im zdanie do dokończenia : Macierzyństwo jest więzieniem gdy... .

Zaprezentowana w MUAC retrospekcja dzieł Mónici Mayer jest interesująca nie tylko ze względu na jakość jej prac, ale także ze względu na swój hstoryczny i socjologiczny aspekt. Dzięki wystawie możemy bliżej poznać środowisko artystyczno-feministyczne oraz zmagania kobiet-artystek w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Możemy popatrzeć na nią jak na zapis wysiłku środowisk feministycznych włożonego w próbę wprowadzenia zmian w społeczeństwie oraz walkę o równouprawnienie dla kobiet. Frapującym jest jednak fakt, że prowadzone przez artystkę akcje, performance’y i protesty nie straciły na aktualności, a poruszane przez nią tematy w pracach plastycznych, wciąż wzbudzają emocje, trafnie opisując kondycję kobiet we współczesnym świecie.

 1 http://www.reactfeminism.org/entry.php?l=lb&id=132&e=

 Paulina Grubiak