23 Sie

Sztuka w imię wolności

by paulina grubiak

 

W paraleli do wystawy „Zbrodnia w sztuce”, w krakowskim Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK zaprezentowano wystawę „Jestem kroplą w morzu” skupiającą prace ukraińskich artystów podejmujących temat rewolucji na Majdanie. Jak możemy przeczytać w opisie wystawy, „jej tytuł nawiązuje do jednego z haseł ukraińskiej rewolucji. Mówi o tym, że choć jedna osoba nie wystarczy, aby zmienić system, efektywna współpraca jednostek gwarantuje realny wpływ na bieg wypadków”.

Prace zaprezentowane na wystawie są równocześnie komentarzem do obecnych wydarzeń na Ukrainie, jawną krytyką systemu, ukazaniem bezsensu wojny oraz oddaniem hołdu walczącym o wolność Ukrainy rewolucjonistom. Każda z poszczególnych prac niesie ze sobą silne emocje i tak samo silnie oddziałuje na zwiedzających.

Jednymi z najbardziej poruszających są zdjęcia Aleksandra Chekmeneva  z cyklu „Wojownicy”. Chekmenev sportretował za pomocą aparatu fotograficznego uczestinków rewolucji, którzy chwilę wcześniej zeszli z pola walki. Zdjęcia zostały opatrzone opisem losów każdego z bohaterów. Wgląd w ich prywatną historię oraz zmierzenie się z nimi twarzą w twarz w momencie dla nich szczególnym, pozwala zagłębić się w ich intymność, zrozumieć motywacje do walki. Z kolei prace Ivana Semesyuka w ironiczny sposób odnoszą się do ukraińskiej kultury oraz aktualnych wydarzeń. Na obrazie zatytuowanym „Horror im. Veryovki” widzimy kobietę z trupią szczurzą twarzą, ze zwisającymi smętnie piersiami, ubraną w ludowy, ukraiński strój, z wplecionym we włosy tradycyjnym wieńcem, trzymającą w ręku sznur z pętlą. Postać ta mogąca kojarzyć się z uosobieniem ukraińskiej kultury, matki-Ukrainki mającej za zadanie wyżywić swoje dzieci własną piersią, tutaj jawi nam się jako kobieta-trup, nie tyle niemogąca wyżywić swoich pociech, co gotująca im śmierć. Napis „Welcome to Ukraine” nadaje obrazowi dodatkowego ironicznego wydźwięku. Niezwykle ciekawym elementem wystawy są prace Vasilyja Tsagolova z cyklu „Duchy rewolucji”, które artysta zaczął malować już w 2012 roku. Na obrazie pt. „Koktajl Mołotowa” z 2013 roku, widzimy ludzi walczących z milicją. Praca ta, co ciekawe, została wystawiona zaledwie miesiąc przed wybuchem zamieszek na Majdanie. Artysta w cyklu obrazów próbował odwzorować nastroje społeczne obecne wówczas wśród Ukraińców. Na wystawie odnajdziemy również zapisy performansów jakie miały miejsce w trakcie zamieszek. Większość z nich ma charakter pokojowych manifestacji, jak „Wyobraź sobie” Markiyana i Olega Matsekhów, w którym Markiyan zagrał Chopina na pianinie pomalowanym w narodowe barwy Ukrainy, przed szeregiem uzbrojonych milicjantów strzegących budynku administracji. Innymi niezwykle trafionymi i ciekawymi performansami są „Królestwo ciemności zostało pokonane” Obywatelskiego Sektora Majdanu oraz „Ukraińskie kobiety przeciwko niewolniczej przyszłości” Mariam Draginy. W pierwszym performansie kobiety stanęły naprzeciwko milicjantów uzbrojonych w tarcze, trzymając przed sobą lustra, a w drugim kobiety rzuciły im pod nogi pluszaki, protestując tym samym przeciwko beznadzieji i braku przyszłości dla ich dzieci w zniewolonym kraju.

Każda z prac jest na swój sposób poruszająca, a mnogość różnorodnych punktów widzenia pozwala na lepsze zrozumienie Ukraińskiej rewolucji. Wielu artystów doszukało się również paraleli obecnego powstania z I wojną światową oraz wojną domową z 1917 roku, porównując zdjęcia tamtych wydarzeń ze zdjęciami z Majdanu, tworząc tym samym uniwersalną opowieść o walce o wolność, okrutnej wojnie i przelewie krwi za ojczyznę. Wystawa jest zapisem zrywu osób nam współczesnych, stąd też oddziaływuje na nas ze szczególną mocą. Możemy utożsamić się z bohaterami rewolucji i lepiej zrozumieć ich sytuację.

 „Jestem kroplą w morzu” skłania także do refleksji nad funkcją sztuki w społeczeństwie oraz rolą jaką pełni ona w czasie narodowych zrywów i wojen. Na Majdanie sztuka stanęła w obronie jednostki, jej wolności i godności, jednoznacznie sprzeciwiając się wojnie oraz zniszczeniom jakie ze sobą niesie. Sztuka dla rewolucjonistów stała się nie tylko nośnikiem wyzwoleńczych idei (będąc jednocześnie ich uosobieniem), ale także stanowi zapis społecznych nastrojów, lęków i pragnień. Odgrywa ona tym samym rolę głosu pokolenia. Pokolenia pragnącego nade wszystko wolności.

Paulina Grubiak