26 Mar

Andrzej Wróblewski. "Prace na papierze" w Galerii Starmach

by julita deluga

W Galerii Starmach w Krakowie można od lutego do połowy kwietnia 2014 roku zobaczyć wystawę Andrzej Wróblewski. Prace na papierze.

Prezentowane gwasze, monotypie i akwarele pochodzą z kolekcji Galerii Starmach. Gwasz był ulubioną techniką artysty, a prace na papierze stanowiły rodzaj notatnika, w którym jednocześnie utrwalał sytuacje z życia codziennego oraz notował swoje artystyczne inspiracje a przede wszystkim pomysły. Technika ta lubiana była przez Wróblewskiego ponieważ, pozwalała mu na eksperymenty formalne i kolorystyczne. Gwasz wymaga podejmowania szybkich działań i decyzji, jednocześnie pozwalając na pośpieszne notowanie pomysłów. Jednak malarz nie ograniczał się do małego formatu często też eksperymentował z gwaszem i lekkością gestu na dużym formacie jak w przypadku prezentowanej na wystawie pracy Kitek i ludzie. Monotypie, które powstawały w początku 1957 roku, krótko przed śmiercią artysty są swoistym arcydziełem. Pojawiają się w nich różne motywy, niejednokrotnie znane, użyte już wcześniej w obrazach i gwaszach.Oprócz  tych obecnych wcześniej, pojawia się nowy – motyw nagrobków, który był najprawdopodobniej wyrazem fascynacji architekturą sepulkralną Serbii, którą Wróblewski zobaczył w czasie podróży w 1956 roku. W innych pracach artysta posługiwał się metaforą cyrku tak jak w prezentowanej na wystawie monotypii Konie w cyrku. Bardzo ciekawe są też monotypie, w których pojawia się róża. Popiersie przedstawia bardzo piękne i zmysłowe wyobrażenie kobiety – róży. Inny ciekawy zabieg zastosował artysta w monotypii Serce i róża. Mężczyzna przeistacza się w różany krzew, a efekt tego zabiegu przywodzi na myśl ornamentalne groteski. W monotypiach można dostrzec różnorodność środków wyrazu jakimi operował artysta. Niejednokrotnie w nich właśnie najlepiej widać ekspresję, która oddana została za pomocą subtelnej kreski.

Te odbitki mają jednak magię bardziej bezpośredniego odwzorowania świata niż w innych technikach. Monotypie robią wrażenie dokumentów archeologicznych dla badaczy za 100 lat. Są jak kapsuła czasu, z energią psychiczną przekazywaną poprzez te wszystkie paprochy i zawahania między czernią i bielą. Może dlatego, że nie ma tu koloru, jest niezwykłość kształtów utopionych jak owady w przeźroczystym bursztynie 1.

1.    Andrzej Kostołowski, Andrzej Wróblewski – konfrontacje i rozliczenia, w: Andrzej Wróblewski, katażlog wystawy, Warszawa 1998, s. 30.
 

Julita Deluga

Andrzej Wróblewski. Prace na papierze, Galeria Starmach. Wystawę można oglądać od 3 lutego do 11 kwietnia 2014 roku