08 Lip

Henri de Toulouse-Lautrec - grafiki Galeria ZAMEK w Centrum Kultury "Zamek"

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
by Barbara Manda
/ in Archiwum

Wystawę, zorganizowaną w 150 rocznicę urodzin artysty tworzą grafiki z kolekcji Dariusza Matyjasa. Są to litografie z lat 1891-1900: przede wszystkim słynne plakaty ale też intymne wizerunki kobiet z serii "Elles", przedstawienia z cyrku i wyścigów konnych. Prace francuskiego twórcy przenoszą nas w czasie do Paryża końca XIX wieku. Niezwykłego miejsca, w którego istnienie aż trudno uwierzyć. Tylko tam Toulouse-Lautrec wychodząc z domu kłaniał się sasiadowi – Edgarowi Degasowi, a w szkole spotykał swego przyjaciela Vincenta van Gogha. W czasie tej nadzwyczajnej podróży zobaczymy głównie Montmartre - głośne siedlisko cyganerii artystycznej. Legendarną dzielnicę tańcbud, kabaretów i domów publicznych widzianą oczami niezwykle wnikliwego obserwatora.

Henri Marie Raymond de Toulouse-Lautrec-Montfa. Mały – wielki artysta. 

Legendarny bohater, obserwator i interpretator życia jednej z najsłynniejszych dzielnic Paryża – Montmartre. Wymieniany w czołówce postimpresjonistów, nie bez przyczyny uważany za ojca współczesnego plakatu; niecodzienny, niezwykle płodny i bardzo enigmatyczny artysta.
Henri Marie Raymond de Toulouse-Lautrec-Montfa przyszedł na świat w 1864 roku w Albi na południu Francji. Fakt nadania mu tylu imion i nazwisk świadczył o świetności jego rodowodu. Arystokratyczne pochodzenie niosło ze sobą prestiż ale też ryzyko poważnych problemów ze zdrowiem. W owych czasach nadal praktykowano małżeństwa pomiędzy bliskimi krewnymi. Zwyczaj ten zapobiegał podziałowi majątku ale zwiększał prawdopodobieństwo wystąpienia chorób genetycznych u potomstwa. Rodzice artysty, hrabiostwo de Toulouse Lautrec byli kuzynami w pierwszej linii.
Przez całe życie Henri cierpiał z powodu licznych dolegliwości. Jako nastolatek złamał obie kości udowe. Przypuszczalnie to właśnie wady genetyczne sprawiły, że złamania nie zrosły się prawidłowo, a nogi chłopaka przestały rosnąć. W efekcie dorosły fizycznie mężczyzna mierzył niewiele ponad półtora metra wzrostu. Czy w innych okolicznościach prawowity spadkobierca tytułu hrabiowskiego poświęciłby swoje życie sztuce?
W 1882 roku Toulouse - Lautrec rozpoczął naukę w paryskiej Szkole Sztuk Pięknych. Kilka lat później już jako wykształcony artysta otworzył własne studio na Montmartre - w legendarnej dzielnicy, słynącej z rozwiązłości i hedonizmu. Tu rozwijał się przemysł rozrywkowy, na którego potrzeby Henri stworzył pierwszy plakat reklamowy.
Henri Toulouse-Lautrec zmarł w wieku 36 lat na skutek powikłań związanych z alkoholizmem i syfilisem. Jednak opinia hedonisty w oparach absyntu jest niesprawiedliwa. Rzeczywiście śledząc jego życiorys trudno odmówić mu umiejętności korzystania z życia ale równocześnie trzeba przyznać, iż był to wykształcony, inteligentny i odważny mężczyzna, który świadomie kierował swoją karierą.
Henri Toulouse-Lautrec pozostawił po sobie gigantyczną spuściznę: tysiące rysunków, kilkaset płócien, mnóstwo akwareli, plakatów, a także witraże, ceramikę i projekty scenografii. Jest to niebywała ilość dzieł jak na twórcę czynnego zawodowo przez niecałe dwadzieścia lat.

Barbara Manda

fot. materiały organizatora

Czytany 2948 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 08 lipiec 2014 19:11